.

.

wtorek, 11 lutego 2014

tumblr

Hey! Postanowiłam założyć sobie nowego tumblr, gdzie będę dodawać zdjęcia robione przeze mnie. Założyłam go jakiś czas temu, ale był zablokowany, ponieważ chciałam zrobić zdjęcia i wypełnić go troszkę nimi zanim go upublicznię. Jak już kiedyś pisałam, tumblr - fajna rzecz. Mozna na nim gromadzić zdjęcia oraz cytaty które nas inspirują\motywują, a można tez się ''wyżyć'' i wyrzucić z siebie złość lub smutek poprzez obrazki lub własnie cytaty które określają twój humor w danej chwili. Duzo osób twierdzi ze im to pomaga z uporaniem się z problemami i nie tylko. Moim zdaniem tumblr jest o wiele lepszy od pamiętnika (jeśli prowadzimy takiego pamiętnikowego tumblr'a), ponieważ nie zawsze masz checi i czas alby wyrzucić to z siebie na kartkę papieru, a klikając rebloguj jest o wiele łatwiejsze i wygodniejsze. Przez obrazki dużo można się domyślić, oraz mieć tez rożne poglądy na to co właściwie dana osoba chce wyrazić po przez takowe obrazki\cytaty.Na jednym z moich tumblr'y mam inspiracje oraz troszke moich emocji - xxchangemexx.tumblr.comNa tym nowym znowu mam po prostu takie jakby z mojego zycia, moje zdjecia itp. - hon00urable.tumblr.com


Piosenki :
1. Peja- Szczescie
2. Eyes on Fire (Zed Deads Remix) | Blue Foundation
3.Lorde - Team
4.Ellie Goulding - High For This
5. Peja - Szczescie
6.Hold on (cover)
7.Ed Sheeran - Gvie me love
8. The xx - You've got the love

Macie tumblr'a? Podawajcie na dole, chętnie zajrzę!


 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

środa, 5 lutego 2014

Hi, I'm Julia

Hej!
Piszę tu dzisiaj dla was, ponieważ postanowiłyśmy z Wiśką zrobić małą wymianę postów na naszych blogach. Przyznaje że jeszcze nigdy nie robiłam czegoś takiego, znaczy takiej wymiany więc jeśli będziecie mieli jakieś rady na następny raz to mi napiszcie. <3
Więc może wam trochę o mnie tu opowiem bo zapewne większość z was mnie tu nie zna.
 
Mam na imię Julia i mam 13 lat prowadzę od pół roku bloga (julia-juuulia.blogspot.com). Tymczasowo mieszkam w Niemczech. Zajmuje się blogowaniem i graniem na gitarze. Chodzę do pierwszej gimnazjum.
 
 
 Może wiele z was zadawać sobie pytanie, skąd my się w ogóle znamy? Wiśkę poznałam przez internet a tak dokładnie przez Facebooka. Napisałam do niej, i później zaczęłyśmy tak jakoś same z siebie rozmawiać i tak dalej pisać.<3 Mimo tego krótkiego czasu który się znamy, zdążyłam ją mega pokochać, ponieważ jest naprawdę bardzo miła. Nie chciałabym jej nigdy stracić jest dal mnie naprawdę BARDZO ważną osobą. Wszystko bym dała żeby być teraz tam z nią w Norwegii. Sama nie wiem co bym beż niej zrobiła, potrafi mnie zawsze pocieszyć i poprawić mi humor. Jeśli by się coś stało zawszę może na mnie liczyć. Poszłabym za nią w ogień. Jest najlepszą osobą jaką kiedykolwiek poznałam. <33

 
Bo ja ogólnie sadzę, ze dużo ludzi nie uważa takiej znajomości przez internet za prawdziwą i tak nieraz jest. Osoby piszą za sobą dla zabiacia nudy, albo dla jaj, żeby pokazać innym ze z kimś się tam pisze, daje mu nadzieje. Ale są taż takie sytuacje kiedy między dwoma osobami z różnych miejsc rodzi się uczucie, np przyjaźń i to jest szczere. Chce się wtedy tą osobę coraz bardziej poznawać, i zobaczyć z nią w rzeczywistości . Czasem taka osoba z internetu jest nam bliższa niż osoby, które mamy na miejscu. 

Może i wy macie jakieś zaufane przyjaźnie internetowe? A możne raczej jesteście tego przeciwni?
 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

poniedziałek, 3 lutego 2014

Hey!
Mam katar i od niego sie bardzo zle czuje, boli mnie glowa i jest mi slabo.. Dlatego tez nie bylam dzisiaj w szkole, za to jutro ide, musze isc i musze byc na tyle zrdrowa zeby moc tanczyc! Bo jutro jest ten dzien kiedy spodkam Carlena Britch i Kaili Bright! Strasznie sie ciesze i nie moge sie juz doczekac tego wydarzenia. Pewnie zdam wam relacje jak bylo. 
Dzisiaj lezalam caly dzien nic nie robiac, strasznie sie nudzac i probojac sie wykurowac na jutro, zaczelam od poczatku ogladac serial ''Poltkara'', pomimo ze obejrzalam go juz od poczatku do samego konca nadal mi sie go bardzo fajnie oglada. 



Tym razem dalam Natalii wybrac cos z sheinside.com. Wybrala sobie dwie bluzy ktore widzicie ponizej, i swerek ktory ma cudny kolorek.
Bluza\\ sweterek\\bluza


Jesli macie jakies pomysly na filmiki i posty to prosze napiszcie pod tym postem!! Bede bardzo wdzieczna i napewno cos z waszych pomyslow wykorzystam.

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

środa, 29 stycznia 2014

co u mnie?

Hey!
Dopiero teraz zaczęłam na prawdę odczuwać ze chodzę do 10 klasy. Zaczęło sie mnóstwo testów i przygotowań do egzaminów, pomimo ze sa one dopiero w maju. Nowy tydzień, nowe sprawdziany i tak w kolko i w kolko. Chce juz ferie! Niestety na nie będę sobie musiała jeszcze poczekać, ponieważ mam je dopiero pod koniec lutego.. Na zewnątrz nie ma śniegu, ale za to jest dosyć zimno, tak nie milo. Nic tylko siedzieć sobie pod kocykiem z kubkiem cieplej herbatki. 

Jak juz pewnie zauważyliście, to posty sa rzadko.. Wiec napisze tu do was szczerze, iz po prostu coraz mniej sprawia mi to przyjemność. Może wynika to z tego ze po prostu w szkole tak dużo sie teraz dzieje, ze jestem tym wszystkim zmęczona, i po całym dniu mi sie nie chce pisać bo nie mam juz do tego głowy? Nie wiem.. Nie chce tez usuwać bloga, bo wiem by mi go brakowało, ponieważ nieraz mam takie natchnienia i chęć do napisania tutaj. 

Ogloszenia konkkursu : Maja G, truskawka2000.1d@gmail.com ! Gratuluje

Macie lub mieliście juz ferie?

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

niedziela, 26 stycznia 2014

Room Tour

Hey!
Przez ostatni czas moj pokoj sie sporo zmienil. Postanowilam zatem ze nagram Room Tour. Duzo dziewczyn robi takie oprowadzanie po calutkim pokoju, dokladnie calutkim. Otwierają szuflady i szafle. Ja oprowadzam tylko kamera po pokoju, bo stwierdzilam ze to nie wazne co mam w szufladach, w szafie czy innych takich.

Enjoy!

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Memory training.

Hey słonka!

Każdy z nas chyba chce mieć dobra pamięć. Ponieważ dzięki lepszej pamięci będziemy mogli osiągnąć lepsze wyniki w nauce, pracy i nie tylko, bo w naszym życiu codziennym tez zawsze ona się nam przydaje. Ile razy mama prosiła was żebyście poszli do sklepu i kupili kilka rzeczy, a wy o jednej zapomnieliście? Ile razy zdarzyło ci się zapomnieć oddać jakiejś ważnej pracy na czas?

Czytaj książki - sama nie przepadam za czytaniem, ale to rzeczywiście pomaga to nam pobudzić wyobraźnie, myślenie, umiejętność pisania, a także osiągniemy większy zasób slow. Niektórzy maja dobra pamieć wzrokowa (tak jak np. ja) i tez przez czytanie szybciej zapamiętują zapisane tam informacje.

Urzymuj porządek - może to brzmi dziwnie, bo sama jestem okropna bałaganiarą. Prawie nigdy mi sie nie chce odnosić kubka po herbacie, lub poskładać ubrań i poniewierają sie gdzieś po łóżku. Lecz kiedy sie uczę zawsze przed tym staram się wszystko ogarnąć, ponieważ to naprawdę wiele pomaga i wpływa na twoja koncentracje.


Wykonuj jedno zadanie jednocześnie - nie próbuj robić milion rzeczy na raz bo tak naprawdę nic nie zrobisz dobrze nic , skup się na jednej rzeczy i zrób ja porządnie i starannie, przykładaj sie do tej jednej rzeczy. To wpłynie na twoja pamięć jak i na wydajność pracy. 

bluzka- klik \\ naszyjnik- klik
Wysypiaj się - nasz mózg potrzebuje odpoczynku, najlepszy odpoczynek to nic innego jak sen. Wtedy mozg zapisuje wszystkie ''dane'', czyli to wszystko co wydarzyło sie w danym dniu. Po prostu analizuje to wszystko, niczym komputer. Dlatego pamiętaj aby nie zarywać nocki!

Więcej ruchu oraz świeżego powietrza - jeśli się uczysz do jakiegoś sprawdzianu to zrób sobie przerwę i wyjdź na rower, potańcz lub przejdź sie. Takie przerwy dobrze wpływają na prace mózgu i twoje ciało również na tym także skorzysta!

 Gry logiczne jeśli będziesz grac w gry w których trzeba sie trochę zastanowić nad ponownym ruchem i myśleć, to i w taki sposób można sobie wyćwiczyć mozg i będzie on lepiej funkcjonował i zapamiętywał.


 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

czwartek, 16 stycznia 2014

Konkurs

Hey!
W tym oto konkursie macie do wygrania desing bloga i link do waszego bloga pod jednym z naszych postow! Wszystko to co trzeba zrobic to:


Obserwowac bloga Anety -klik

Obserwowac mojego bloga.
Polubic stronke na fb - klik
Wstawic ponizszy banner na swoim blogu
W komentarzach napiszać swoje imię i pierwszą literę nazweiska i emaila!


 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

niedziela, 12 stycznia 2014

Hey!


Jak tam? Weekend sie kończy i kończy sie leniuchowanie. Czas zacząć nowy tydzien! Ostatnimi czasy mam dużo przypływu pozytywnej energii! Staram sie myśleć pozytywnie i szukać we wszystkim tej dobrej strony, zamiast od razu wszystko skreślaćpisać czarne scenariusze tak jak robiłam jeszcze nie dawno.
Pierwszy tydzień mamy za sobątrochę ciężko się wstawało po tak długiej przerwie, ale nie długo znowu wejdziemy w ta rutynę. A jesli nie to,  cóż trzeba zacisnąć zęby.

Odkąd przesadziła mnie pani i siedzę z Sandra, to rzeczywiście robię coś na lekcjach. Bardzo lubię Irmelin, jest moja przyjaciółka, ale kiedy z nią siedziałam, praktycznie cały czas gadałyśmy, wygłupiałyśmy się i dosłownie z wszystkiego się śmiałyśmy. Teraz kiedy siedzę z inna koleżanką, która jest bardziej poważna, raczej bardzo spokojna, od razu o wiele bardziej sie skupiam i o wiele więcej zapamiętuje, jak i sie uczę z lekcji. 

Na jednej z lekcji padły daty : 15.05 i 19.05-23.05. Pomimo iz do wyznaczonych dni jeszcze daleko, wszyscy poczuli ze powolutku zalewa ich stres i odrobinka strachu, łącznie ze mną, Sa to daty egzaminów. Jak tylko pomyśle o tym to juz czuje zbliżającą się fale stresu. Ale trzeba myśleć pozytywnie! Jest jeszcze ponad 4 i pół miesiąca do tego wydarzenia.

Jutro (poniedzialek 12.01) jest dosyć ciekawy dzien, ponieważ będziemy mieli tak zwany ''polititest'', polega on na tym aby biegać od jednej strony sali do drugiej. Po oby dwuuchych strona sa materace, z jednej strony trzeba sie położyć na brzuchu a z drugiej na plecach i kontynuować to przez 10 minut. Grr, nie przepadam za bieganiem..
Będziemy również pisać podania do szkol, do których chcemy isc po wakacjach. Ja juz zdecydowałam sie ze na 100 % chce zostać architektem, wiec chce isc do liceum artystycznego na kierunek ''design i prace ręczne'' aby wprawiać sie w rysunku.  

Jak tam pierwszy tydzień szkoły wam minął Aniołki?

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

wtorek, 7 stycznia 2014

Your type of Music

Zostałam otagowana przez Patrycje .

1. Ograniczasz się do jednego rodzaju muzyki, czy słuchasz tego co "wpadnie ci w ucho"?
Nie ograniczam sie do jednego rodzaju. Slucham to co akurat mi sie spodoba. 

2. Jaki styl muzyczny najbardziej lubisz?
Próbuję się nie ograniczać do danych gatunków ale raczej Pop, House i moze troszeczke Dupstep.

3. Należysz do jakiegoś fandomu?Tak, jestem Belieber! 


4. Ulubiona piosenkarka? Selena Gomez, Nicki Minaj, Lorde, Cher Lloyd i Lana.


5. Ulubiony piosenkarz?Oczywiście ze JUSTIN! Maclemore (!!!), Ne yo, Chris Brown, Tyga i James Arthur. 
6. Ulubiony zespół?
Zdecydowanie Little Mix.


7. Wolisz spokojną muzykę, czy raczej żywą?Zależy od mojego humoru. Jeśli jestem smutna - to spokojna, jeśli szczęśliwa to żywszą.

8. Piosenki jakiego wykonawcy/zespołu zajmują najwięcej miejsca na twoim telefonie?Justin Bieber - na pierwszym miejscu, mogę przesuwać i przesuwać w telefonie suwak a jego imię długo nie znika z ekranu.  Chris Brown, Ne yo, Tyga oraz Lana del rey. 


9. Jaki masz dzwonek telefonu?Standardowy ''ajfonowy'', który był od samego początku.


10. Jakiej muzyki nie znosisz?Nie ze nie znoszę, ale po prostu nie wpada mi w ucho, Metal.


11. Wykonawca, którego najbardziej nie lubisz?Lady Gaga.


12. Lubisz śpiewać? Umiesz?
Lubie, lecz nie potrafię. Bardzo często śpiewam lub nucę sobie coś pod nosem np. pod prysznicem, jak robię lekcje lub po prostu siedzę.

13. Jakiej stacji radiowej słuchasz?NRK mp3 albo NRG. 


14.  Jaki jest twój ulubiony program muzyczny?MTV i Viva.  

15.Czy jest taka piosenka, którą słyszałaś tyle razy, że jak znów ją słyszysz to od razu zmieniasz na inną?Tak, jest. What teh fox say i Gangram style -,-


16. Ulubione piosenki?Akurat na ta chwile to : Unconditionally, The Monster, All That Matters, I'm Alone (Maxa :D), What now, #23, Do you, So sick, Mad, Backpack, Bad day, Confident, Holy Grail, Undressed.


Taguje was wszystkich! Jak zrobicie ten tag mozecie podac linka na dole . ;)

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

środa, 1 stycznia 2014


Hey!
Jak praktycznie każda blogerka chciałabym podsumować cały rok. Spokojnie mogę stwierdzić ze rok 2013 byl najgorszym rokiem, a właściwie jego ostatnie miesiące. Może tego nie było widać, ale miałam wiele załamań. Kiedy zaczęłam chodzić do 10 klasy, zaczęło sie to wszystko. Tak strasznie chciałam zostawić tam wszystko i wrócić do Polski i nadal chce. Cały czas myślałam jakby wyglądało moje życie, jeśli bym sie nie przeprowadziła.
Pomimo tego było parę plusów w 2013. Mianowicie  na samiutkim początku tego jakże długiego roku poznałam pewnego chłopaka o imieniu Max i z którym teraz jestem już kolo 8 miesięcy. Jest najwspanialszym chłopakiem oraz przyjacielem. Poznałam również Karoline, która jest świetna przyjaciółką. Fakt faktem znamy sie przez internet ale zawsze mnie wysłucha, wesprze, doradzi tak samo jak ja jej.  Miedzy innymi poznałam tez pare innych blogerek Anete, Patrycje i Marte które sa bardzo kochane.

Najlepiej jednak wspominam wakacje. Były najlepsze. Spędziłam je oczywiście z moja Malwinka. Bez przerwy na zmianę u siebie nocowałyśmy, chodziłyśmy na shake'i, potrafiłyśmy gadać i gadać, spać w burze na trampolinie i odwalać rożne śmieszne rzeczy. Spędzałam wakacje również chodząc z moim kuzynem po mieście i jego kolegami i koleżankami, którzy naprawdę byli bardzo fajni i nie żałuje ze ich wszystkich poznałam. Pod koniec przyjechał do mnie Max i pomimo tego ze było tak gorąco, a słonce tak świeciło ze az parzyło to i tak chodziliśmy na jakieś dlugie spacery lub nad rzekę. Brakuje mi tego.

Jakie sa moje postanowienia na nowy rok? Nowy rok, nowy start. Postanowiłam ze pozmieniam troche i bede bardziej na wszystko odporniejsza, nie dam sie nikomu złamać. Zapomnę o tych fałszywych przyjaźniach i rozpocznę nowe. Zacznę próbować cieszyć sie z najmniejszych rzeczy i chwil. Bede pozytywniej nastawiona do życia. Rusze dalej, bo jak na razie stoję w miejscu. Bede sie starala wszystkie te moje wymienione postanowienia spełnić.

Wszystkim wam, chciałabym życzyć udanego i szczęśliwego nowego roku. Zeby ten rok byl lepszy od poprzedniego!



A jakie sa wasze postanowienia?

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

piątek, 20 grudnia 2013

Hey! 
To juz dzis! Dzis sie zaczely ferie i dzis jade tez do Polski! Strasznie sie ciesze. Juz jestem spakowana i czekam tylko az bedziemy jechac na prom do Dani. Na sama mysl ze jedziemy autem robi mi sie nie dobrze, bo w koncu tyle godzin autem bedziemy jechac... no i mozna? Ale ta mysl ze juz coraz blizej Polski mnie trzyma.

Wczoraj spala u mnie Irmelin (irmelinns.blogg.no)  i nakrecilysmy Chubby Bunny Challange. Troche mialysmy przy tym ubaw, ale tak naprawde smialysmy sie z byle czego . ;D
 

Podobal wam sie filmik?

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

środa, 18 grudnia 2013




 Hey kochani!
W ostatnie dni miałam bardzo zły humor. Albo byłam na wszystko zła, obrażona lub byłam smutna. Kiedy dowiedziałam sie ze przyjeżdżają do Stavanger Justina tancerki i będą mieć workshop i mam możliwość na nie iść, od razu mi sie humor polepszył. Nawet nie wiecie jak sie ciesze. Normalnie skacze i piszczę. Nie mogę w to uwierzyć, ze tancerki Justina będą mnie uczyć choreografii! Mam taka cicha nadzieje ze jak będziemy tak tańczyć Justin zrobi nam niespodziankę i będzie stal za nami, ale bardzo możliwe iż tak się nie stanie.. ;c
 A teraz zaprezentuje wam makijaż, który możne być w sumie na co dzień. Dostałam paletę z sheinside.com , i do tego makijażu używałam tych dwóch cieni które są zaznaczone gwiazdeczka. Następnie pomalowałam rzęsy tuszem i pociągnęłam kreski eyelinerem. Wiem ze dużo osób najpierw robi kreski, a dopiero potem maluje rzęsy tuszem, ale ja jestem taki wywrotowcem. Makijaż nie jest jakiś nadzwyczajny powiedziałabym ze jest wręcz banalny
Nie za bardzo widać te cienie, ponieważ było straszne światło i musiałam rozjaśnić zdjęcie, co zmienilio nieco jego kolory i ''zmyło ''trochę te cienie. Wiem ze rzęsy tez się trochę skleiły, ale niestety nie zawsze mi cudownie wychodzą.
Pedzelki rowniez sa z sheinside.com

Niedawno doszła mi paczka również z choies.com z ubraniami które sobie zamówiłam, dawno juz, i nareszce przyszla.


Co uwazacie o makijazu?

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

niedziela, 15 grudnia 2013

dorosłość

Hey
Cóż, a więc zacznijmy od tego, że nie boję się dorosłości. Wszyscy na okrągło powtarzają, że to okres w którym wszystko się zmienia. Nie ma się na nic czasu, wszystko to co jest najważniejsze to praca, dzieci i rodzina. Podobno ma się dużo problemów, spraw które trzeba załatwić i o których często się zapomina. Wszyscy czegoś wiecznie od ciebie chcą, a to w pracy, to w domu, o a tam jeszcze sąsiad o coś prosi. Ty już nie wytrzymujesz tego wszystkiego psychicznie, masz dość, chcesz być znów dzieckiem i żyć sobie spokojnie i szczęśliwie. 

Bawic się całymi dniami na podwórku lub wychodzić z przyjaciółmi, nie mieć zmartwień, nie przejmować się.


Myślę, przynajmniej wydaje mi się że na pewno nie każda dorosła osoba chciałaby znów powrócić do bycia dzieckiem. Niektórzy po prostu są szczęśliwi zawsze, mimo wszystko. Oczywiście bycie dorosłym jest często ciężkie, ale najważniejsza i najtrudniejsza moim zdaniem jest w niej chyba odpowiedzialność. Trzeba być odpowiedzialny za wszystko co się robi lub do czego się zobowiązuje. W końcu jest się dorosłym, wszyscy tego od ciebie wymagają. Rodzice, czy przyjaciele już ci nie pomogą. Trzeba myśleć samemu, jest się trzema słowami zdanym na siebie. Oczywiście pewnie ktoś zawsze będzie przy tobie, będzie cie wspierać, trochę pomagać w trudnych wyborach, ale za to co zrobisz i wybierzesz TY sam jesteś w 100% odpowiedzialny.

To oczywiste, że kiedy już będę dorosła to będę wspominać swoje dzieciństwo, ale mam głęboką nadzieję, że życie mi się ułoży na tyle dobrze, że nie będę na nic narzekać i ze będę szczęśliwa. Jeszcze nie chcę być dorosła, nie teraz. Wiele osób udaję albo chce być dorosłym, ale często jest tak ze kiedy sie nim staje nie radzi sobie z życiem. Do dorosłości trzeba po prostu dorosnąć. To nie takie proste jak bułka z masłem. Szczerze, to na razie cieszę się, że jeszcze nie jestem dorosła. Ale niestety już niedługo, za 3 lata będę pełnoletnia.. chociaż wcale mi sie do tego bycia dorosłym nie spieszy.
Moim zdaniem, dorosłość nie jest taka zła. Jeśli ma się kochającą rodzinę, pracę o której zawsze marzyliśmy, codziennie choć troszkę czasu dla siebie, żeby po prostu od wszystkiego odpocząć, to wcale by nie było tak źle. Trzeba umieć sobie wszystko jakoś zaplanować, znaleźć czas dla siebie, dla bliskich oraz na oderwanie się na chwilę od rzeczywistości. Jeśli znajdziemy choć pół godzinki dziennie na coś innego niż tylko praca, czy obowiązki, a będziemy mieć te pol godzinki dla siebie, to jestem pewna ze życie stanie się bardziej kolorowe, a nie takie ponure i monotonne. 



A wy? Boicie się dorosłości?

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

czwartek, 12 grudnia 2013


Ostatnio dla mnie czas stanal w miejscu, ale o dziwo ten tydzień mi tak szybciutko zleciał, ze nawet nie zdążyłam sie obejrzeć a tu jutro juz jest piątek i weekend. Pomyśleć ze to jeszcze tylko tydzien i juz ferie, swieta i Polska.
 Ale nie o tym teraz.. Post jest przeznaczony żebyście pod nim zadawali rożne pytania i jesli ich sie nazbiera sporo to wybiore po pare i zrobie ''Odpowiedzi na Pytania''.


Mam nadzeje ze nazbiera sie w miare duzo pytan do soboty, tak zebym mogla wybrac i na nie odpowiedziec, jeszcze nie wiem czy bedzie to w formie filmiku czy postu ale najprawdopodobniej filmiku.  photo dlawiski_zps6f7ee259.png

poniedziałek, 9 grudnia 2013

let it snow or no?

Hey!

Snieg byl - sie sie zmyl. Nie sniegu, ale bardziej nie lubie jak stopnieje i jest taka ''ciapa''.. potem przyjdzie mroz i to wszystko zamieni sie w lod, a ja mam cala drogę do szkoly pod gorke. Ide po tym lodzie pod górkę,ale  to jeszcze nic, wyobraźcie sobie co to musi byc jak wracam z gorki, to juz nie ide tylko zjeżdżam, bo prędzej czy pozniej i tak upadnę. No chyba ze ktos idzie wtedy trzymam sie wszystkich krzaków, kamieni, drzew zeby tylko jakos zejść z tej gorki, bez wywalenia sie. Takie zimne dni lubie rowniez sobie wypic cieple kakao, lub ciepla herbatke, opatulona kocem i ogladajac filmy lub sluchac swiatecznych nutek. Niestety ta ponura pogoda ma na mnie zly wpływ. Nawet powiedziałabym ze bardzo zly, bo jestem juz o krok do depresji.

Coz.. zbliżają sie święta. My juz mamy choinkę ubrana i ozdoby świąteczne powyciągane. Wiem ze niektórzy ubierają choinkę w Wigilie, ale u nas sie przyjęło ze zawsze w mikolajki juz choinka stoi ubrana, a ponieważ i tak jedziemy do Polski to chcielismy miec juz taka świąteczną atmosferę w domku. Bardzo sie ciesze ze pojedziemy jeszcze w te święta do Polski, lecz niestety na nastepne bedziemy zmuszeni zostac, ponieważ rodzice nie dostana urlopu. Ciekawe jak to bedzie spedzac tu, w Norwegii swieta, bo nigdy ich tutaj jeszcze nie spędzałam. Na pewno bedzie dziwnie jakby nam przyszlo spedzac je we czwórkę, ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni ze spedzamy je z rodzina. Oczywiscie mozna by bylo zrobic Wigilie ze znajomymi, jednak swieta to swieta, czyli czas na spedzanie go z rodzina.


A wy juz macie ubrana choinke?


 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

czwartek, 5 grudnia 2013

christmas giveaway ✱

Merry Christmas!
Poniewaz zblizaja sie swieta, razem z sheinside.com przygotowalismy dla was GIVEAWAY!!! Yey. 
Do rozdania jest $100 na wybrane artykuly na ich stronie. Ale to nie wszysko poniewaz z tym kodem : Chris-Blog20  dostaniecie 20 % przeceny! (nie tylko dla wylosowanej osoby). Kod jest wazny do 15.01.2014.


Wszystko co trzeba zrobic to:
 zarejstrowac sie na ich stronie - klik
 Polubic strone na facebooku - klik
 Zostaw swoj email pod tym postem 
(ten sam jaki, sie rejestrowalaes!)
  Musisz byc obserwatorem mojego bloga
 Zaobserwuj mojego instagrama- wiskaa 
Wszystko bedzie sprawdzane! 

klik \\ klik \\ klik


Koniec rozdania kolo 20 grudnia!

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

wtorek, 3 grudnia 2013

what i feel about it

Gdzies tak od pazdziernika chodze na tak zwany ''flexid kurs'', jest to kurs gdzie zbieraja sie wszyscy ktorzy sie przeprowadzili do Norwegii, ktorzy maja rodzicow, lub rodzica z innego kraju.
Mogla sobie wybrac czy chce na to chodzic czy nie, nic na przymus.
Najpierw pomyslalam sobie ooo fajnie, chociaz wyjde sobie z klasy i nie bede musiala miec tam jakiejs lekcji. Ale jak tak na to pochodzilam to coraz bardziej wydawalo mi sie to dosc ciekawe, sluchac nawzajem sobie historie, jak to bylo jak sie przeprowadziles, co czujesz...Jedni przeprowadzili sie bo w ich kraju byla wojna, bo byli zmuszeni, a inny po prostu wyjechali do pracy. Kurs jest prowadzony bardzo fajnie, jest duzo smiechu, opowiadamy sobie jakies przypaly zwiazane z kultura, zrobilismy bedac w Norwegii i duzo innych.

Na jednej z pierwszej takiej lekcji rozmawialismy o tym czy trudno nam sie jest wpasowac do Norweskiej kultury i czy czujemy sie jak norwedzy (wiem..dziwne troche..). Oczywiste jest to ze jak jestem w Polsce czuje sie o wiele pewniej niz jak jestem w Norwegii, ale od tego czasu jak rozmawialismy o tym zaczelam dostrzegac to jak sie zmieniam. W szkole, z przyjaciolmi jestem o wiele inna, niz jaka jestem w domu. W szkole juz automatycznie sie wpasowuje do nich, a w domu przełączam sie z powrotem na ''mnie''. Jest tyle rzeczy w szkole o ktorych nawet juz teraz nie mysle a robie to automatycznie, na przyklad rzecz taka jak podniesienie reki na lekcji, w Polsce zawsze byly to 2 palce (peace), a w Norwegii posnosi sie jeden palec. To takie malutkie rzeczy ale przyzwyczailam sie do nich.
bluza-sheinside.com
 Natomiast to drugie czy czuje sie jak norwezka? Nie! I nie sadze ze przyjdzie taki czas ze sie poczuje norwezka. Zawsze bede tesknic za Polska, za rodzina i przyjaciolmi, za tym wszystkim co musialam zostawic. Cale 10 lat, czyli wieksza polowa mojego zycia grala role w Polsce, chodzilam tam do szkoly, mialam przyjaciol, mowilam po polsku. Wiec wiem ze na zawsze juz zostane polka! Nie chce byc nikim innych kocham Polske i bycie polka, jak juz mowilam, jestem dumna z tego skad pochodze.
Jedna z prowadzoncych ten kurs powiedziala ze ona uwaza sie za norwezke, chociaz mieszkala wiekszoc zycia w Sri Lance. Kazdy czuje cos innego, ale nie potrafie zrozumiec tego ze jak ktos ja pyta skad jest odpowiada ze z Norwegii.. tak jakby wyrzekała sie swojego pochodzenia.

Powiem wam ze choc mieszkam tu, w Norwegii prawie 5 lat, nadal nie czuje sie do konca jak w domu. Oczywiscie mam dom do ktorego codziennie wracam, w ktorym sie budze i zasypiam, ale nigdzie nie ma tak dobrze jak w Polsce. Caly czas mi sie wydaje ze zaraz to sie skonczy, skonczy sie to wszytsko, ta cala przygoda z Norwegia, spakujemy sie i wrocimy z powrotem do Polski. Ale wiecie co? To sie nigdy nie konczy..


 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

piątek, 29 listopada 2013

prom

Hey!
Wczoraj (w czwartek) miałam bal. Niektórzy moga pomyśleć ''BAL'' w wydaniu kopciuszka, wolna muzyka i takie tam, ale tu te bale sa takie młodzieżowe i przypominają dyskoteki. Piosenki lecą przeróżne, nawet Justin polecial. <3 Wszyscy skaczą, tancza, spiewaja (krzyczą). Dziewczyny oczywiscie w sukienkach i szpilkach, ktore potem zdejmuja i tancza dalej. Bylo bardzo fajnie, tańczyliśmy i dobrze sie bawilismy (My jako ostatnia klasa chyba najbardziej. xd).

Ja mialam na sobie zwykla, najzwyklejsza czarna sukienke, ktora na plecach byla z koronki. Miala rowniez czarne szpilki, ktore i tak potem zamienilam na vansy.
Moze to smiesznie lub dziwnie zabrzmi, ale czulam sie w tej sukience jak nie ja. Jak zupelnie inna dziewczyna. Jak popatrzylam na moje odbicie w lustrze, widzialam kogos innego.

Ostatnio coraz bardziej i bardziej rzadziej tu pisze. Chce tu pisac cos z sensem, ale jak nie mam pomyslow,  wole nic nie pisac. Teraz szkola gra glowna role w moim zyciu. Wszystko kreci sie wokół niej. Ale nie chce pisac o szkole co post. Wiec postanowilam ze posty beda przynajmniej 2-3 razy w tygodniu i postaram sie zeby byly ciekawe i z sensem (?). Na asku wszyscy sie bulweruja i wypisuja do mnie ze jestem taka i taka, bo nie pisze na blogu, ze mam to gdzies i ze juz mnie NIE ''kochaja''. I przez to czuje lekka presje.. chociaz nie mam zamiaru za to przepraszac.

Pomysly na posty? Filmiki? 





 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

niedziela, 24 listopada 2013

i don't care about anything

Hey!
Ostatnio prawie wcale nie przywiazuje wagi do niczego. Chodze zmeczona, wykonczona, taka bez uczuc. Kompletnie nic mi sie nie chce - OK, jestem leniem, i praktycznie nigdy mi sie nic nie chce, ale w ostatnim czasie to naprawde na kompletnie nic nie mam ochoty. Nie przywiazuje wagi do makijazu, ubrania ani nic. Rno wstaje, wygrzebuje z szafy, najlepiej najwygodniejsze ubranie, poczym ubieram sie, a nastepnie, albo sie nie maluje, albo leciutko tuszem. Tak jak napisalam na NIC nie mam ochoty i NIC mnie nie obchodzi. Jest mi wszystko obojetne. Moze to ta brzydka, jesienna pogoda tak wplywa na moj nastroj? Nie wiem.

Norweski, matma, przyroda, fizyka, muzyka, angielski, RLE, chemia, biologia, geografia, historia i tak w kolko i w kolko. Co nowy poczatek tygodnia - co wiecej testow. Nic tylko siedziec przy ksiazkach. Czasami juz nie wytrzymuje tego napiecia..Budze sie w nocy, nie moge spac, musze powtarzac wszystko czego sie nauczylam, zeby napewno to dobrze zapamietac, bo inaczej nie zasne. Wiekszosc mowila, a 10 klasa, ee nic takiego, to tylko powtorzenia z 8 i 9... tak napewno.... Najchetniej przespalabym cala 10 klase i obudzila sie dopiero na jej koniec.

Jakis czas temu dostalam paczke od sheinside.com z czego pokazalam wam tylko chyba z 2 reczy, a reszty jakos tak nie mialam okazji. Wiec tutaj, teraz i w tej chwili wam pokazuje:


Szary sweterek - klik leginsy -klik kamizelka- klik koszula- klik
kurtka - klik spodnie\dresy - klik dlugi sweter - klik

A jaki wy macie nastroj? 

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

środa, 20 listopada 2013

Kim jest KaRla? Dlaczego zaczęłam pisać bloga? (post promujacy)



Hej. Nazywam się Karolina, ale jednak wolę jak mówi się na mnie KaRla. Uczę się w technikum, w klasie o profilu organizacji reklamy. Szkicuję dość dużo. Uwielbiam to! Kocham podróżować! Moim największym marzeniem jest podróż stopem po Europie lub Azji. A jak się uda to podróż dookoła świata, ale to już bardziej odległe marzenia. Lubię historię i wszystko co jest z nią związane. Jeżdżę na łyżwach od kilku lat i z roku na rok jestem coraz lepsza w tym co robię. Słucham głównie rapu, ale na mojej playliście znajdzie się również trochę rocka. Jestem zauroczona stylem angielskim. Można to zauważyć na blogu. 


Jestem osobą otwartą i szczerą. Nie przejmuję się opinią innych. Prowadzę bloga od kilku miesięcy i sprawia mi to niesamowitą przyjemność.Mam coś do powiedzenia. Zyskałam więcej pewności siebie. Ciągle mam nadzieję, że będzie lepiej. Ja zostanę tam, gdzie zaczyna się szczyt! Nie jestem dziewczyną, którą każdy może zdefiniować. Reprezentuję pokolenie. Wytrzymam z podniesioną głową. I stawiam temu czoła. Słyszę krytykę głośno i wyraźnie. Ja ożywiam się w czasach strachu. Nie mam czasu do stracenia. Nie mam się czym przejmować. Dążę do celu. Jestem jedną z osób, która kiedy do czegoś uparcie dąży to "nie" staje się "tak". Z każdym nowym postem wiem, że robię kolejny krok do przodu.



Dlaczego założyłam bloga? Odpowiedź jest oczywista. Jestem tu by odnieść sukces. Chcę dzielić się moimi myślami. Blogowanie jest częścią mnie. Za każdym razem gdy tu wchodzę pojawia się uśmiech na mojej twarzy, bo widzę efekty. Komentarze, które mnie niezwykle motywują. Obserwatorzy, których z dnia na dzień przybywa. Nie jestem przeciętną dziewczyną, nauczyłam się wyrażać swoje zdanie. Nie siedzę cicho tylko jeżeli mam coś do powiedzenia to to mówię. Blog mi w tym pomaga. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Pisząc bloga robię to głównie dla siebie, ale też i dla was. Robię coś co czuję głęboko w środku. Piszę zawsze z całego serca i to co myślę. Nie potrzebuję tego przemyśleć, jeśli się mylę, to trudno. Jeżeli chodzi o jedno to mam rację. Wiem, że to pasja.  
http://be-karla.blogspot.com/   photo dlawiski_zps6f7ee259.png

niedziela, 17 listopada 2013



Żyje na świecie pewna osoba. Ma ona ogromne serce i wielki talent. Pokazuje wszystkim ze marzenia się splniaja, ze warto dążyć do celu. Utrzymuje nas na duchu. Jest naprawdę wspaniała osoba. Spodka się ze swoja fanka, która po jego koncercie została zgwałcona, darzył miłością pewna mała dziewczynkę która była chora na raka, płacił za jej leczenie… Organizuje darmowe koncerty, rozdaje bilety na show, przekazuje zyski z występów na różne fundacje, organizacje, szpitale itd. Sam bierze czynny udział w pomaganiu chorym, ubogim ludziom. Ma ogromnie dobre serce. Mimo jest sławny nie stracił swojego rozumu. Na pewno popełnia błędy, ale kto ich nie popełnia? Jest w 100% sobą, nie udaje nikogo. Kiedyś siadał na schodach i gral na gitarze, żeby pomoc swojej mamie.. Był zwykłym, normalnym, przeciętnym chłopcem z bardzo ogromnym talentem. I nadal jest! Ale wiecie co? Spełnił swoje marzenia, tym samym pokazał ze marzenia się spełniają. Nauczył darzyć do celu, wieżyc w siebie.. Wiecie już o kim mowa? Tak! O Justinie! Mowie z duma ze jestem Belieber, a Justin to mój idol. Kocham go calutkim moim serduszkiem. Wiem ze często może bycie Belieber, nie jest wcale takie łatwe. Napotykasz się na jakieś nie mile komentarze skierowane w twoja stronę, skierowane w naszym lub Justina imieniu. Ale wiecie co? Beliebers się nie poddawaja! Bo to jedna wielka rodzina która wie ze pomimo tego ze nie ma go w pobliżu, on zawsze jest z nami, duchem.


Kocham Jutina za dobre serce. Jest naprawdę wspaniała osoba. Kocham to za to jak pomaga ludzie i jaka radość mu to przynosi. Ma bardzo dobre relacje ze swoimi Beliebers, traktuje nas jak ogromna rodzinę, i to jest wspaniale. Zależy mu na nas, na Beliebers. Tyle akcji zrobił dla Beliebers, na przykład ze zrobił darmowe koncerty dla swoich fanów, bo wie ze nie każdego stać na bilet. Kocham go za to ze mimo jest sławny nie stracił swojego rozumu. Na pewno popełnia błędy, ale kto ich nie popełnia? Jest w 100% sobą, nie udaje nikogo.
Bycie Belieber nauczyło mnie tego, że nie wolno się poddawać, że trzeba walczyć za wszelka cenę do końca. Tego że życie bywa czasem naprawdę bardzo trudne, ale jeśli czegoś pragniemy to możemy to realizować. Jak nie przejmować się opinią innych ludzi. Nauczyło mnie jak podążać za marzeniami.
Cenię go za to ze mimo krytyki idzie na przod, nie zatrzymuje się. Ze dzięki swojej historii, dobremu sercu uczy innych ludzi jak żyć, jak walczyć, jest inspiracja dla milionów ludzi, a nawet więcej.

Jak zostalam Belieber? Pewnego dnia razem z Tadzikiem, siedziałyśmy na YouTube. Słuchaliśmy wtedy jeszcze Hanne Monatane… Przeskakiwaliśmy sobie tak z piosenki na piosenkę, aż w końcu trafiliśmy na One Time. Oczarował nas głos, teledysk, słowa, piosenka, JUSTIN. Zaczęłyśmy szukać więcej filmików, piosenek, znajdywać rozne informacje o jego zyciu.  Az do dziś pamiętam jak chodziłyśmy z MP3 w około boiska, w szkole, gdzie grali sobie w pilke, a my, jedna jedna słuchawkę, druga druga i śpiewałyśmy jego piosenki. To był rok 2009, o ile się nie myle. Był to ciężki czas, ponieważ to był ten rok gdzie przeprowadziłam się do Norwegii.. Nie było  mi łatwo bo zostawiłam cala rodzina, przyjaciol, dom, WSZYSTKO  w Polsce. Ale Justin mi zawsze polepszał humor. Sluchajac jego piosenek czułam się szczesliwa. Chciaz nie zawsze tak było, słuchałam go również jak miała dola. Do tej pory tak jest. Kiedy jest ci smutno słucham jego muzyki, wystarczy ze spojrzę na wiszący plakat z nim na mojej scianie, a już jest lepiej. Kazda jego piosenka ma sens, cos opisuje i przekazuje. Jego usmiech sprawia mi usmiech.
Pamietam tez jak Justin był w Oslo… Nie mogla jechać, nie miałam mozliwosli jechać...Kiedy był tez w Polsce i w dodatku w tym mieście gdzie mieszkałam to serce mi pekalo, ze nie mogę tam być. Wiec niestety nie bylam na jego koncercie…Spotkanie Justina, to moje marzenie. Jeśli przydazy mi się okazja bycia na koncercie będę najszczęśliwsza na swiecie! Nie ważne czy będę miała jakies kiepskie miejsca, będę plakala, wrzeszczała, krzyczała, tupała, skakała, piszczala ze szczęścia. Wiec Never say Never i Believe!

Cos do Beliebers!
Pamietaj ze nie jest ważne to ile i od kiedy jesteś Belieber. Najwazniejsze jest to ze bronisz swojego idola, spierasz go, kochasz najmocniej na swiecie i ze nie wstydzisz się go! Jestes dumna z niego i z tego ze jesteś Belieber

Macie takiego idola, ktory sprawia ze jestescie szczesliwi, ktory was czegos nauczyl?



 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

piątek, 15 listopada 2013

Fall Outfits

Hey!
Postanowiłam zrobić dla was post z pomysłem\ inspiracja jak można się ubrać. Wiadomo ze każdemu się nie spodoba, bo każdy ma inny gust, ale możne niektórym z was się spodoba. 
Wszystkie te ubrania sa z sheinside.com. Mozecie znalesc tam o wiele więcej fajnych ubrań i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. 

Tesknie za upałem, grillami, wesołymi piosenkami w radiu i ciągłym mówieniu w radiu że JEST LATO! Za ogrodem który jest pełen kolorowych kwiatów, białymi obłoczkami które zastąpią deszcz i chłod, za nocnymi burzami, za chodzeniem nad wode i jedzeniem lodów i oczywiscie za letnimi ciuchami. W lato zawsze mozesz ubrac krotkie spodenki i narzucić na siebie jakas luzna bluzke,a teraz? Teraz mamy jesien wiec trzeba sie opatulac tymi materialami.. Nie powiem bo lubie tez chodzic w ciepluskich sweterkach i gubych skarpetach po domu, popijajac ciepla herbatke lub kakao. 

Co do outfitow, wybralam nieco wiecej ciemniejszych kolorkow, poniewaz jesien kojarzy mi sie z ciemnymi kolorami. Oczywicie jest tez bardzo kolorowa, ale najlepiej do jesieni pasuje kolor bordowy, zielony, czarny, szary, musztardowy i brązowy



Sweter\\Spodnie\\Szalik\\Kurtka\\Torebka                                               Sweter \\Kurtka\\Spodnie\\Szalik   

Sweter\\Legginsy\\Skórzana kurtka\\Naszyjnik                                            Sweter\\Torebka\\Szalik\\Kurtka      


Podobaja wam sie outfity? Ktory najbardziej wam sie spodobal?

 photo dlawiski_zps6f7ee259.png

poniedziałek, 11 listopada 2013

2 languages? why?

Hey!
Dzisiaj w szkole mieliśmy całodniowy pisemny egzamin z norweskiego. Przyznam sie ze bardzo lubie takie egzaminy, a zwłaszcza jak wiem o czym pisać to po prostu idzie mi jak splatka. Niestety tym razem nie moglismy sie przygotowac, pomyslec o czym mozemy napisac poniewaz zadanie dostalismy dopiero na tym egazmminie. Byly rożne, różniaste tematy do wybrania i naprawde nie moglam sie zdecydowac ktory wybrac. Kiedy w koncu wybralam jeden z nich i zabralam sie do pisania, to poszlo mi dosyc szybko.
Niedlugo niestety bedziemy miec taki test tez z nynorsk (taki drugi jezyk norweski?). Szczerze to nie nawidze go. Dlaczego? Bo go nie umiem. Jak pisze po nynorsk to gdzie nie gdzie przeplata sie bokmål (ten jezyk jest w naszym regionie) po prostu sam sie pcha w ten tekst.
Nie widze zadnego sensu zebysmy musieli sie uczyc nynorsk... Jestem prawie pewna ze jesli bym mowila po bokmål, a druga osoba på nynorsk to bysmy na pewno zrozumieli i domyśleli o co nam chodzi. Albo czemu nie moze byc tylko jeden jezyk? Ah tak, Norwegia....
Tak samo jest z gwarami. Co miasto to inny dialekt. Sandnes sąsiaduje ze Stavanger, ale juz w Stavanger jest nieco inny dialekt niz w Sandnes. Po co to? No po co?




Doszlam do mnie tez taka jensowa kurtka z sheinside.com  ( kurtka). Jestem z niej strasznie zadowolona! Na zdjeciach nie widac ale z tylu ma takie fajne srebne kolce. Idealnie do wszystkiego pasuje i po prostu ja uwielbiam! ;) Pod spodem mam biala koszule ktora tez przyszla z sheinside (koszula).

Blogi na dzis : http://about-me-julia.blogspot.ie/ - polecam, szczerze sama go czytam. <3
http://revevelyn.blogspot.no/ - bardzo fajny! polecam. <3
http://danceatsunrise.blogspot.no/ - swietny, tez go czytam ! <3
http://fashioncarolinna.blogspot.no/ - polecam! <3
Koniecznie musiscie zobaczyc te blogi, sa tego warte!  photo dlawiski_zps6f7ee259.png